Wiadomości

  • 10 sierpnia 2025
  • 11 sierpnia 2025

W góry z planem B - bo nie wszystko da się przewidzieć. Ratownicy GOPR przestrzegają

Wychodząc na szlak, zawsze miej plan awaryjny - na wypadek, gdyby coś poszło nie tak. Dlaczego to takie ważne? Przeczytaj. "Nie oceniaj. My też nie oceniamy" - piszą ratownicy GOPR Beskidy.

W góry z planem B - bo nie wszystko da się przewidzieć. Ratownicy GOPR przestrzegają
W góry z planem B - bo nie wszystko da się przewidzieć. Ratownicy GOPR przestrzegają · fot. GOPR Beskidy


Lipcowy wieczór, nocny dyżur w Centralnej Stacji Ratunkowej w Szczyrku



Tuż po godzinie 22.00 ratownicy GOPR odebrali telefon z prośbą o pomoc. Mężczyzna wyruszył z kolegą na długą wycieczkę rowerową po czeskich Beskidach. Towarzysz wcześniej zjechał do miejscowości, gdzie mieli nocleg, by zdążyć się zalogować. On sam został na szlaku — gdy w jego rowerze elektrycznym wyczerpała się bateria, zastała go noc. Nie miał latarki, nie znał swojej dokładnej lokalizacji, a telefon działał już tylko na resztkach baterii. Wkrótce połączenie się urwało...

"Po chwili zadzwoniła jego partnerka, podając więcej szczegółów zdarzenia oraz kontakt do kolegi, z którym podróżował. Kobieta poprzez aplikację w telefonie posiadała bieżącą lokalizację, dzięki której udało się ustalić ostatnie znane miejsce zaginionego mężczyzny na czerwonym szlaku pod Małym Połomem (Beskid Morawsko-Śląski)" - czytamy w relacji GOPR.

"Lokalizację wraz ze zgłoszeniem przekazano do Kolegów z Horská služba ČR - oficiální stránka Beskydy pozostając z nimi w kontakcie w czasie działań. Udało się też na moment połączyć z mężczyzną, przekazując mu, aby nie ruszał się z miejsca i czekał na ratowników, którzy dotarli do niego po północy, a następnie zwieźli go w doliny. Dziękujemy Kolegom z HZS za sprawnie przeprowadzoną akcję i bardzo dobrą współpracę!" - dodają ratownicy.

Historia miała szczęśliwe zakończenie - rowerzysta został szybko odnaleziony i bezpiecznie ewakuowany, a burze przechodzące w okolicy na szczęście go ominęły. Choć wraz z kolegą planował wyprawę, nie wszystko poszło zgodnie z założeniami. Na szczęście w ostatniej chwili zdołał skontaktować się ze służbami, co pozwoliło na ustalenie jego położenia i sprawną akcję ratunkową.

Ratownicy przypominają



Pamiętaj o naładowanym telefonie i powerbanku - to podstawa, tak jak czołówka z zapasowymi bateriami. Warto mieć odpowiednie ubrania, folię NRC, apteczkę, zapas jedzenia i picia. Zapisz telefon alarmowy w górach 985, zainstaluj aplikację Ratunek.










Zapytaj ChatGPT

Zac / beskidy.cafe

źródło: GOPR Beskidy

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu beskidy.cafe zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.